Studencie, programuj; specjalisto, nauczaj

Trend na łączenie biznesu z edukacją rozwija się w najlepsze. – I właśnie o najlepsze efekty tutaj chodzi – mówią pomysłodawcy Sabre Academy, wspólnej inicjatywy świata IT i krakowskich uczelni.

Otwarte warsztaty, Akademia Softskill, Studencki Festiwal Informatyczny, Bait Hackathon, Koderek czy Greenlight4Girls – to tylko niektóre z inicjatyw edukacyjnych, praktyk, warsztatów z obszaru IT dla studentów czy dzieci szkół podstawowych, jakie wspiera w Krakowie mocno obecna tu globalna firma Sabre. Celu takich działań nie trzeba tłumaczyć.

Studencie, programuj! (fot. P. Banasik)

Wyróżnij się na rynku

Sektor IT wciąż oceniany jest na rynku pracy jako najbardziej perspektywiczny. Tylko do 2020 roku na świecie może zabraknąć nawet miliona wykwalifikowanych programistów. Co ważne, nie pomaga nawet inwazja wszelkiego rodzaju szkół programowania, popularność kierunków informatycznych czy miliony miejsc na stażach, jakie co roku rzucają na rynek światowe giganty. Aby sprostać wyzwaniom galopującego trendu, firmy muszą odróżniać się od reszty i dysponować fachową wiedzą oraz energią do znajdywania coraz lepszych rozwiązań.

Współpracuj z uczelniami

A ten złoty środek można znaleźć na styku rozwijanej technologii oraz ofert uznanych w branży uczelni. Tak właśnie zaprojektowano najnowszą inicjatywę firmy Sabre Polska, realizowaną wspólnie z Uniwersytetem Jagiellońskim i Akademią Górniczo-Hutniczą. Sabre Academy to specjalistyczny kurs i otwarte wykłady dla studentów AGH i UJ, które przybliżają praktyczną stronę tworzenia oprogramowania. Wszystkie zajęcia prowadzą pracownicy Sabre. Spośród podobnych ofert na edukacyjnym rynku wyróżnia go to, że działa pioniersko jako równorzędny przedmiot w siatce zajęć dla studentów, wart kilka cennych ECTS-ów. Potwierdza to pozytywna reakcja środowisko akademickiego: na kurs w AGH zapisało się 140 osób na 20 miejsc, a na kurs UJ chciała trafić połowa studentów z roku akademickiego.

Rozwijaj się, nauczając

– Projekt był doskonałą okazją do usystematyzowania wiedzy, którą posiadamy. Osoby prowadzące wykłady w ramach Sabre Academy poświęciły sporo czasu i pracy, żeby przygotować się do zajęć i na pewno wykorzystamy ich doświadczenie także w wewnętrznych inicjatywach i szkoleniach dla pracowników – ocenia Katarzyna Jurczak, koordynatorka z ramienia Sabre Polska. – Program zajęć był efektem analizy potrzeb rynku IT. Jego przygotowanie zaczęło się kilka miesięcy przed startem kursu i wymagało dużego zaangażowania zespołu prowadzących. Uczestnikom przybliżyliśmy zagadnienia mające w przyszłości pomóc naszym nowym koleżankom i kolegom na rynku pracy. Studenci mieli okazje zapoznać się z najnowszymi rozwiązaniami z zakresu wytwarzania oprogramowania, przechodząc cały jego proces, począwszy od zdefiniowania wymagań, poprzez implementację, testowanie i dokumentację przykładowej aplikacji, skończywszy na automatyzacji całego procesu – wylicza w rozmowie z „What’s Up Magazine” Piotr Orchowski, jeden z prowadzących Sabre Academy.

Praktyczne aspekty nowego, obleganego przedmiotu na swych kierunkach chwalą studenci – Aplikacja, nad którą pracowaliśmy, była prawdziwym produktem. To nie była tylko praca domowa „na sucho”, ale prawdziwa aplikacja, z której możemy skorzystać czy zarekomendować znajomym. Wykorzystaliśmy narzędzia używane przez specjalistów zatrudnionych w Sabre. Fascynujące doświadczenie i okazja, aby zobaczyć, jak na żywo wygląda programowanie – rekomenduje Anna, studentka czwartego roku informatyki na AGH.

Planuj przyszłość

Koordynatorzy Sabre Academy zgadzają się, że projekt zyskał bardzo pozytywny feedback, ale podkreślają, że przed jego adeptami jeszcze sporo pracy nad praktycznym zastosowaniem pomysłów. Sami zaś już myślą o kolejnych edycjach.

– Widzimy ogromny potencjał w takiej bliskiej współpracy między firmami a uczelniami. Chcemy przetrzeć szlaki, żeby wprowadzić system stałej kooperacji. Dla nas to pole do popisu i możliwość poprawienia naszych rozwiązań ze względu na naukowe podejście przy współpracy ze studentami. Sami chcieliśmy otworzyć taką współpracę – ocenia Damian Gałka, prowadzący Sabre Academy. W krakowskim oddziale Sabre pracuje około 1400 pracowników. W działania firmowej akademii zaangażowało się blisko 20 osób reprezentujących niemal wszystkie działy firmy. – Spotkanie ze studentami jest zawsze okazją do wymiany poglądów, ale też wyzwaniem – jak zainteresować studentów tematem, jak nawiązać interakcję, jak sprawić, by o szóstej wieczorem nie ziewali na zajęciach – dodaje Katarzyna Jurczak.

Rafał Romanowski

Dziennikarz, publicysta, podróżnik, wykładowca i szkoleniowiec w jednym. Pisze głównie dla „Gazety Wyborczej” o polityce, nowych trendach, social media, lotnictwie, różnych krajach globu. Wykłada dziennikarstwo na Wydziale Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego i w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera. Podróżował m.in. przez: Malezję, Sri Lankę, Namibię, Tajlandię, Syrię, Chiny, Liban. Współautor dwóch książek o Krakowie oraz bloga Miastaiuczucia.pl. Aktywny na Twitterze jako @FkrutceCom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *