Posmartowali Krakowowi

Smart City Kraków - pierwsze spotkanie eksperckie pod tym szyldem potwierdziło, że o nowoczesnym mieście warto mówić konkretami. A konkrety przełożone na język konkretnych działań sprawią, że Kraków może stać się mądrzejszy i lepiej zarządzany, niż dotychczas.

Późne, środowe popołudnie pod koniec marca. Popularna kawiarnia Pauza In Garden w podziemiach Małopolskiego Ogrodu Sztuki wypełniona po brzegi publicznością. Przed ekranem z przewodnim hasłem dyskusji "Czy Kraków może być smart?" zasiada dziewięć osób: ekspertów, dziennikarzy, przedsiębiorców, publicystów, inwestorów, specjalistów. Osób, które przez kolejne półtorej godziny będą rozmawiać o tym, jak kreować miasto, z którym są związani, w kierunku myślenia .

 

- Czym tak naprawdę jest "smart-city" - pyta prowadzący spotkanie Łukasz Cioch. - Z pewnością projektem, w którym mieszkańcy mają możliwość wypowiadać się na równi z władzami. Na pewno procesem gdzie efektywnie zarządza się miejską przestrzenią. Na pewno stosowaniem nowoczesnych technologii ułatwiającym codzienne życie w mieście - padają pierwsze odpowiedzi. 
Formuła dyskusji zakłada, że uczestnicy będą się nieco spierać. Ale szybko okazuje się, że klucz wg którego ich zaproszono okazuje się też kluczem do dość spójnego stanowiska: nowoczesne miasta powinny być smart, ale do tego szeroko rozumianego wzorca mogą prowadzić rozmaite - mniej lub bardziej wyboiste - ścieżki.

 

Jarosław Makowski, dyrektor programowy portalu Miasto Think Tank jest zdania, że doświadczenie takich miast jak kolumbijskie Medellin czy Bogota może pokazać polskim aglomeracjom właściwy kierunek rozwoju. Potrzebni są więc wizjonerzy, którzy pociągną za sobą z początku aktywistów, a później mieszkańców, aby wspólnie pracować nad coraz lepszymi koncepcjami rozwoju miast. W Kolumbii udawało się to już na przełomie wieków i dziś te właśnie miasta dawane są za przykład efektywnego współdziałania władz i obywateli.

 

Zdaniem Richarda Lucasa, biznesmena i przedsiębiorcy społecznego, inicjatora TED i TEDx, Kraków jest już na dobrej drodze jeśli chodzi o świadomość pojęcia "smart-city", wciąż jeszcze brakuje konkretnych działań tam, gdzie byłyby one witane z największą radością.

 

- Krakowskie urzędy to nadal dość zacofana sfera. Chciałbym doczekać czasów, gdy będą w pełni przyjazne mieszkańcom i wszystko będzie można w nich łatwo i czytelnie załatwić z domu przez internet - wskazuje Lucas. I dodaje, że jednym z największych atutów Krakowa i jego niezbywalnym kapitałem jest funkcja Rynku Głównego, jako centralnego punktu miasta. Warto to również wykorzystać.

 

W trakcie dyskusji okazuje się, że omawiane pytanie "Czy Kraków może być " przechodzi gładką inwersję i zmienia swe ostrze z „czy” na „jak”.

 

- Mam wrażenie, że poruszonych tu tematów jest tak wiele, że tym bardziej przekonuję się do organizowania „Smart City Kraków” cyklicznie, co miesiąc. I zapraszam wszystkich do współtworzenia internetowego życia tego projektu, zgłaszania pytań, postulatów, głosów w dyskusji. Stwórzmy mechanizm informowania się nawzajem o dobrych pomysłach, które pozwolę nam zmieniać miasta - zachęca Edyta Korona, prezes Fundacji Innovator’s Bridge, przedsiębiorca społeczny, psycholożka, coach, pasjonatka psychologii w technologii. Projekt "Smart City Kraków" wymyśliła właśnie po to, aby "być bliżej pomysłów, inspirować się wzajemnie".

 

Jak na potwierdzenie tych słów dyskusja w Pauza In Garden ewoluuje w niespodziewane obszary. Jest ich dużo, nietrudno zauważyć, że pojęcie "smart city" jest tak wielowymiarowe, jak zainteresowania, obszary działalności, poszczególne aspekty i zagadnienia, jakimi zajmują się na co dzień dyskutanci i biorąca udział w debacie publiczność. Rafał Romanowski, redaktor naczelny miesięcznika "What's Up Magazine" zwraca uwagę na rozrzut stanowisk choćby w temacie "samochody w centrum Krakowa".

 

- Mamy więc zwolenników utrzymania obecnego stanu, ale też piewców radykalnych zmian, np. ograniczenia liczby aut w centrum. Mamy tych, którzy chcą podziemnych parkingów i tych, którzy przykują się łańcuchem, aby ich nie budowano. Słyszymy głosy tych, którzy pragną drastycznych podwyżek za parkowanie w np. w strefie P1, ale też tych, co nie chcą o tym słyszeć. Spotkamy się z koncepcjami potrzebnych inwestycji w parkingi Park & Ride, ale też krytyką, że nie są one w ogóle potrzebne. Znalezienie płaszczyzny porozumienia już teraz jest bardzo trudne, ale tego typu konkretne spotkania mogą służyć wypracowaniu kompromisowych, opartych na konkretach, stanowisk - podkreśla Romanowski.

 

W dyskusji padają kolejne tropy: tworzone przez aktywne w mieście i świecie środowiska startupowe przyjazne technologie (gdzie i jak je stosować), współpraca z inwestującymi tu firmami (Kraków 9. miastem świata w sektorze outsouringowych centrów usług wspólnych oraz korporacji IT i R&D), kwestie ekologii, a nawet... zbliżające się Światowe Dni Młodzieży (bezpieczeństwo, logistyka, transport, komunikacja z mieszkańcami, stan przygotowań).

 

Zaproszenie goście (m.in. Jerzy Ryłko - pasjonat tematyki smart city, smart home, mentor i inwestor firm Silvair (Seed Labs) i S-Labs, Paweł Świercz z Departamentu Inwestycji Strategicznych małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego, Agnieszka Włodarczyk - menedżer projektów z ramienia Krakowskiego Parku Technologicznego, Jakub Kruszelnicki - dyrektor Centrum Transferu Technologii Politechniki Krakowskiej) zgadzają się co do jednego: takie spotkania są potrzebne aby na bieżąco zarysowywać najważniejsze wyzwania, przed jakimi stają polskie miasta.

 

I znów na koniec dyskusji, tym razem przy aktywnym udziale publiczności, okazuje się, że głównym problemem, z jakim boryka się Kraków to... wszechobecny smog. I że to również obszar, gdzie warto uruchomić myślenie o "smart-city" aby skutecznie komunikować się z krakowianami, informować o potencjalnych zagrożeniach, inspirować się wzajemnie pomysłami.

 

- W comiesięcznych Smart City Kraków chodzi o to, aby zintegrować pomysły aktywnych mieszkańców, przedsiębiorców, przedstawicieli nauki oraz administracji publicznej, podzielić się wiedzą i pomysłami dotyczącymi konkretnych rozwiązań dla miasta i regionu. Będziemy zapraszać ekspertów z obszaru Smart City, nowych technologii oraz planowania przestrzennego - zapowiada Edyta Korona z Innovator’s Bridge.

 

Kolejne spotkanie z cyklu Smart City Kraków już w kwietniu.

 

Patronami medialnymi wydarzeń są miesięcznik "What's Up Magazine" oraz portal Miasto ThinkTank.

 



Rafał Romanowski







Zapisz się do naszego newslettera




©2015 What's Up Magazine - wszelkie prawa zastrzeżone

What's Up?

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco.