Enter 2/2018

Banki precz! Waluty precz! Tradycyjne płatności precz! Choćbyśmy zaklinali rzeczywistość, że opisywane przez nas na łamach „What’s Up Magazine” biznesy/korporacje/start-upy/technologie to realizacja jakichś wyższych idei, gdzieś tam – zwłaszcza że często nie wiadomo jeszcze, o co chodzi – chodzić będzie o pieniądze. Tymczasem w 2018 roku przyszło nam żyć w ciekawych czasach, kiedy uznane pojęcie pieniądza zmienia się w coś… hybrydowego.

Banki nie wiedzą, co począć, bo sferę, na której zarabiają (np. bankowe spready), sprytnie omijają robiące ostatnio furorę biznesy typu Revolut. Emocjonujący się kursami walut, spadkami czy wzrostami na giełdach, perspektywami w ekonomii muszą przyznać, że najgorętszą walutą świata jest obecnie… bitcoin. A więc coś niewidzialnego, niepoliczalnego, być może spekulacyjnie wywołanego, aby ogołocić nasze portfele i konta z monet czy banknotów, a na to miejsce wstawić komputerowe kody.

Mało tego, piewcy kart płatniczych, systemu płatności za pomocą plastikowego prostokąta, już węszą, że przyszłość może odstawić ich do lamusa. Już teraz ponad miliard Chińczyków płaci za zakupy na targu, pierożki dim-sum, nie wspominając o droższych zakupach, z pomocą kodów QR. Wyświetlając jedynie na ekranie smartfona kwotę i skanując nalepkę z kodem. Skoro ponad miliard trybików napędzających najszybciej galopującą gospodarkę świata nie ma wątpliwości, że to dobry kierunek, to może my, w Europie czy USA, pozostajemy daleko w tyle? Bitcoin – w tym numerze „What’s Up Magazine” słowo to odmieniamy przez wszystkie przypadki. Bitcoinowa rewolucja dzieje się na naszych oczach i tak naprawdę nikt nie wie, dokąd nas zaprowadzi.

Stąd nasz raport numeru dotyka bitcoinów, a zwłaszcza tzw. blockchaina. Nie chcemy, abyście pomyśleli, że nie wiecie, o co chodzi. A wiadomo, że chodzi o… Oprócz tego odetchniemy od pieniędzy przy kwitnących na wiosnę kwiatach, krzakach i drzewach w rozmowie z Piotrem Kempfem – dyrektorem powszechnie chwalonego Zarządu Zieleni Miejskiej. Słychać czasem głosy, że „papieżowi zieleni” marzy się prezydentura Krakowa. Czy to prawda, nie wiemy. Wiemy za to, że wiosenny „What’s Up Magazine” to lektura idealna na ławkę czy kocyk. Chodźcie do parku, na skwer lub na dziką łakę. I czytajcie nas od A do Z.
Owocnej lektury!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *